Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Prezes Aqupark Rzeszów miał przynieść z banku worek pieniędzy. Co zrobił przez trzy miesiące od objęcia funkcji?

Dwa i pół miesiąca po wpisaniu Aquaparku Rzeszów do KRS wciąż nie wiadomo, kto wyłoży pieniądze na budowę. Spółka na razie rozpoznaje rynek i przygotowuje przetarg na kredyt. Od złożonych w nim ofert będzie zależał pełny model finansowy, który miasto obiecało pokazać radnym jesienią.

Łukasz PelcŁukasz Pelc ·
Udostępnij
Skopiowano!
Projekt aquaparku w Rzeszowie
Miasto szacuje koszt budowy aquaparku na ok. 270 mln zł netto. Pełnego rachunku inwestycji nadal nie podało. | Fot. FB TKHolding - Architecture

Pod koniec czerwca sprawdzaliśmy, czy zapowiadane na 2027 r. otwarcie aquaparku nadal jest realne. Marzena Kłeczek-Krawiec zapewniała wtedy, że nie ma zagrożeń w dotrzymaniu terminu. Niespełna dwa tygodnie później, 7 lipca, prezydent Konrad Fijołek przyznał, że w 2027 r. miasto chce dopiero rozpocząć budowę. Na tej samej sesji zapowiedział, że jesienią pokaże radnym oferty banków i pełny model finansowania.

Przypomnijmy, spółkę Aqupark Rzeszów powołano na sesji Rady Miasta Rzeszowa 26 sierpnia 2025 r. Rękę "za" podniosło 12 radnych.

Od 20 lipca spółką kieruje Roland Jakubowski. Zapytaliśmy ratusz, co przez ten czas udało się zrobić. Interesował nas przede wszystkim model finansowy aquaparku, jednej ze sztandarowych inwestycji Konrada Fijołka.

Ładowanie artykułu…

Prezes analizuje projekt. Spółka szykuje dwa przetargi

Ratusz nie podał listy zakończonych prac ani konkretnych efektów, które spółka osiągnęła od lipca. Odpowiedział, że Roland Jakubowski analizuje dokumentację potrzebną do przetargu na budowę i pracuje nad modelem finansowania.

Spółka sprawdza też energooszczędne i proekologiczne rozwiązania ujęte w projekcie. Mają obniżyć późniejsze koszty utrzymania obiektu, a część może dostać dofinansowanie. Miasto wymienia Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ratusz nie poinformował, czy spółka złożyła już wniosek. Nie podał też kwoty, o którą będzie się starać.

Do wyboru banku jeszcze daleko. Aquapark Rzeszów szykuje przetarg na kredyt. Nie wiadomo, kiedy go ogłosi.

- Spółka nie prowadzi rozmów z konkretnym bankiem – przyznaje wprost ratusz.

Miasto tłumaczy, że wybierze bank w otwartym przetargu, zgodnie z prawem zamówień publicznych. Na razie spółka bada rynek i sprawdza warunki, które mogą zaproponować największe instytucje finansowe w Polsce. Ratusz nie podał ich nazw ani nie wskazał banku, który zadeklarował gotowość wyłożenia na stół pieniędzy.

W lipcu umowa była warunkiem. Teraz może poczekać

Podczas lipcowej sesji Konrad Fijołek tłumaczył, po co miastu umowa powierzenia zadań.

- Spółka musi mieć tytuł do tego, żeby rozmawiać z bankami - mówił wtedy prezydent.

Sama uchwała rady nie przesądzała jeszcze, skąd spółka weźmie pieniądze. Dawała podstawę do podpisania umowy między miastem a spółką, a ta miała być dokumentem potrzebnym przy staraniach o kredyt.

Ładowanie artykułu…

Minęły prawie trzy miesiące. Miasto nadal nie podpisało umowy powierzenia zadań. Nie ma również umowy dzierżawy gruntów na 30 lat. Według ratusza obecne analizy rynku i przygotowanie przetargu na kredyt nie wymagają jeszcze tych dokumentów.

Jeszcze w lipcu umowa powierzenia miała otworzyć spółce Aquapark Rzeszów drogę do rozmów z bankami. Teraz ratusz chce podpisać ją dopiero przed zawarciem umowy kredytowej. Spółka ma więc przygotować przetarg na wybór banku bez dokumentu, który wcześniej przedstawiano jako warunek rozmów o kredycie.

Auapark rzeszów
Aquapark zostanie podzielony na strefy tematyczne, z atrakcjami dla dzieci, dorosłych i sportowców. | Fot. FB TKHolding - Architecture

Kredyt może sięgnąć 270 mln zł. Pełnego rachunku nadal nie ma

Miasto nadal szacuje koszt budowy aquaparku w Rzeszowie na ok. 270 mln zł netto. Do tej kwoty spółka chce dostosować przetarg na finansowanie.

To nie jest jednak pełny rachunek. W maju w projekcie zmian Wieloletniej Prognozy Finansowej pojawiło się prawie 500 mln zł na aquapark. Radni dowiedzieli się o tej kwocie w ostatniej chwili i z hukiem odrzucili dokument. Tydzień później przyjęli WPF, gdy prezydent wycofał ten zapis. Wtedy Konrad Fijołek dostał wotum zaufania i absolutorium stosunkiem głosów 13:12. O wyniku głosowania przesądził głos Andrzeja Szlachty z klubu PiS.

Ładowanie artykułu…

W lipcu Konrad Fijołek tłumaczył, że 270 mln zł obejmuje samą budowę, a wyższa kwota również koszty finansowania, w tym odsetki. Teraz ratusz wraca do 270 mln zł netto, ale nie podaje całkowitej kwoty, którą spółka będzie musiała oddać bankowi.

- Szczegółowe warunki, czas spłaty i wakacji kredytowych, marże, zabezpieczenia czy koszty obsługi będą przedmiotem formalnych ofert składanych przez banki w trybie przetargowym - mówi nam Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prasowa prezydenta Rzeszowa.

Wiążące warunki poznamy dopiero po wyborze kredytodawcy.

Ratusz nie odpowiedział nam, ile inwestycja ma kosztować brutto, jaką część wydatków pokryje kredyt i ile pieniędzy miasto chce zdobyć z dotacji. Nie podał przewidywanego kosztu odsetek i rocznej kwoty, którą Rzeszów musiałby dopłacać do działania obiektu. Dokument ma też pokazać, jak będą wyglądały finanse aquaparku po otwarciu.

Miasto bierze pod uwagę dotacje na zieloną energię, fundusze spójnościowe i pieniądze na obiekty podwójnego zastosowania. Nie podało, o jakie kwoty chce walczyć.

Ładowanie artykułu…

Pełny model finansowy radni i mieszkańcy poznają dopiero po rozstrzygnięciu przetargu kredytowego. Spółka jeszcze nie ogłosiła tego postępowania. Mamy październik, a ratusz nie podaje, kiedy przetarg ruszy i kiedy się zakończy.

To ma być coś więcej niż aquapark

Aquapark ma być pierwszym etapem większego przedsięwzięcia nazwanego Future Park. Kompleks nosi oficjalną nazwę SOL@RES - projekt wspomnianej już pracowni TKHolding trafił w 2025 r. na listę światowych liderów zrównoważonego designu, obok dzieł Zahy Hadid i Santiago Calatravy.

Nagrodę Green Good Design przyznało European Centre for Architecture. Projekt zainteresował też Winy Maasa - światowej sławy holenderskiego architekta, który sam wybrał Rzeszów.

Ładowanie artykułu…

Przypomnijmy, sam kompleks zajmie ok. 5 ha, ale cały teren inwestycji obejmuje blisko 28 ha. W kolejnych etapach mają powstać m.in. park rekreacyjny oraz nowe lodowisko.

W części rekreacyjnej zaplanowano sztuczną falę, rwącą rzekę, zjeżdżalnie, strefę spa i wellness, rozbudowane saunarium oraz zewnętrzną plażę. Powstać mają także: Kids Club dla najmłodszych, baseny sportowe z ruchomym dnem, wodny plac zabaw i strefy wypoczynku oddzielone od najbardziej hałaśliwych atrakcji.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów projektu ma być kryty basen z prawdziwą piaszczystą plażą.

Według zapowiedzi miasta będzie to rozwiązanie unikatowe w skali Europy. Projekt przewiduje też Wodeon - wielofunkcyjną strefę z ekranem LED i salą wydarzeń do koncertów i imprez w wodzie.

Miasto podkreślało, że celem nie jest budowa parku rozrywki, ale miejsca do codziennego wypoczynku mieszkańców.

- Nie chcemy betonować i budować drugiej Energylandii. Chcemy stworzyć miejsce rekreacji na miarę XXI wieku - mówił podczas sesji rady w maju 2025 r. Dariusz Urbanik, pełnomocnik prezydenta ds. inwestycji.

Aquapark powstanie rejonie ulic Krogulskiego, Warszawskiej i Welca. Ratusz zabezpieczył ok. 6 ha terenu, później plany rozszerzono do blisko 28 ha, ponieważ oprócz aquaparku mają powstać powstać kolejne obiekty rekreacyjne.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.