Usłyszał krzyki przez okno i ruszył na pomoc. Policjant ze Śródmieścia uratował dwie osoby
Choć miał wolne, nie wahał się zareagować. St. post. Marcin Popek, gdy przez okno usłyszał krzyki, natychmiast ruszył na ratunek. Obezwładnił agresywnego mężczyznę, który zaatakował seniora i kobietę.
To Rzeszów · 15 lipca 2025
Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Policjant z komisariatu na Śródmieściu przebywał w mieszkaniu, kiedy przez otwarte okno usłyszał awanturę. Dochodziły do niego krzyki, wyzwiska i odgłosy szarpaniny.
– Zaniepokojony wyjrzał przez okno i zobaczył jak jeden z mieszkańców bloku atakuje starszego mężczyznę. Policjant, mimo że był na wolnym, natychmiast zareagował. Wybiegł z mieszkania na pomoc seniorowi – relacjonuje rzecznik rzeszowskiej policji.
W momencie, gdy wychodził z klatki, zauważył, jak kobieta próbująca rozdzielić bójkę została kopnięta i uderzona konarem drzewa. Upadła na ziemię.
PRZECZYTAJ TEŻ: Miał w pokoju ponad pół kilo narkotyków. Wpadł, bo pokłócił się z mamą
Wtedy st. post. Marcin Popek krzyknął „Policja!” i wezwał agresywnego napastnika żeby natychmiast się uspokoił. Ten nie zareagował, więc został przez policjanta obezwładniony. Chwilę później na miejscu pojawił się umundurowany zespół.
Napastnik działał z pobudek chuligańskich
Napastnikiem okazał się 39-letni mieszkaniec Rzeszowa. Poszkodowani to 75-letni mężczyzna i 58-letnia kobieta. Na szczęście, jak informuje policja, doznali tylko niegroźnych obrażeń i ich życiu nic nie zagraża.
Śledczy z komisariatu na Śródmieściu już zapowiedzieli, że skierują wniosek do prokuratury o objęcie sprawy ściganiem z urzędu.
– Napastnik działał z pobudek chuligańskich, a jego zachowanie zasługuje na szczególne potępienie – podkreślają funkcjonariusze.



