Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

44-letnia kobieta miała prawie 4 promile. Wjechała do rowu

Kobieta kierująca oplem wjechała do rowu. Miała prawie 4 promile alkoholu. Drugi kierowca, 40-latek, prowadził auto mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów i 2,7 promila alkoholu w organizmie.

To RzeszówTo Rzeszów · 31 lipca 2025
Udostępnij
Skopiowano!

Rzeszowska policja znów miała pełne ręce roboty. W ciągu kilkunastu godzin funkcjonariusze zatrzymali dwójkę kierowców, którzy wsiedli za kółko po alkoholu.

W poniedziałek po południu, na ul. Broniewskiego w Rzeszowie, policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę mazdy. Jak tylko dmuchnął w alkomat, okazało się, że 40-letni mieszkaniec Rzeszowa jest pijany. Miał prawie 2,7 promila alkoholu. Co gorsza, mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

ZOBACZ TEŻ: Alarm bombowy na lotnisku w Jasionce. Pijany 38-latek: Miałem realistyczny sen

Kilka godzin później, we wtorek nad ranem, policja otrzymała zgłoszenie o aucie, które wjechało do rowu w Zgłobniu w powiecie rzeszowskim.

Funkcjonariusze na miejscu ustalili, że 44-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego,straciła panowanie nad oplem i uderzyła w betonowy przepust. Kobieta była kompletnie pijana. Badanie wykazało blisko 4 promile alkoholu w jej organizmie. Na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Oboje usłyszą zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo 40-latek odpowie za złamanie wyroku sądu.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.