Na uroczystość przyjechali ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce Jennes de Mol i ppłk Lennart Cornelisse, dowódca holenderskiego kontyngentu wojskowego.
Bronił Rzeszowa i wyzwolił Bredę. Generał Maczek oficjalnie patronem Mostu Załęskiego
Most Załęski w Rzeszowie ma już tablicę z imieniem generała Stanisława Maczka. Odsłonięto ją w czwartek 29 października, dokładnie w 82. rocznicę wyzwolenia holenderskiej Bredy przez żołnierzy generała. Dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich chce, żeby Maczek miał w Rzeszowie także pomnik.

Stanisław Maczek mieszkał przy Unii Lubelskiej i dowodził obroną Rzeszowa
Stanisław Maczek objął dowództwo 10. Brygady Kawalerii w 1938 r. Mieszkał w narożnej kamienicy przy ul. Unii Lubelskiej 2 i Dąbrowskiego. Sztab brygady mieścił się w Pałacu Letnim Lubomirskich.
Prezydent Konrad Fijołek podczas uroczystości przypomniał wojenne losy dowódcy.
- Generał Maczek bronił w 1939 r. Rzeszowa, a w 1944 r. wyzwolił Bredę. Jest więc najlepszym patronem naszej współpracy - Konrad Fijołek.
Maczek miał za sobą walki w I wojnie światowej i o granice odrodzonej Polski. Na Zachodzie dowodził 1. Dywizją Pancerną. Jej szlak bojowy prowadził przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy.
Po wojnie nie wrócił do komunistycznej Polski. Osiadł w Edynburgu. Nie miał wojskowej emerytury dlatego musiał pracować fizycznie, żeby się utrzymać. Zmarł 11 grudnia 1994 r. w wieku 102 lat. Zgodnie z jego wolą pochowano go wśród żołnierzy na cmentarzu w Bredzie.
W Rzeszowie jego imię nosi również ulica, która prowadzi do Mostu Załęskiego.

W Rzeszowie odsłonięto tablicę z imieniem generała Stanisława Maczka na Moście Załęskim w 82. rocznicę wyzwolenia Bredy. | Fot. Grzegorz Bukała, UM Rzeszowa.
Ambasador Jennes de Mol : Rzeszów dał nam schronienie
Jennes de Mol mówił o pamięci Holendrów zarówno o żołnierzach 1. Dywizji Pancernej Maczka, jak i 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Stanisława Sosabowskiego. Spadochroniarze walczyli w operacji „Market Garden”.
Przypomniał, że wielu polskich żołnierzy po wojnie nie mogło wrócić do ojczyzny. Część zaczynała nowe życie w pobliżu miejsc, w których wcześniej walczyli.
Ambasador dziękował też Rzeszowowi za pomoc po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
- W 2022 roku, wraz z wieloma innymi ambasadorami, osobiście doświadczyłem gościnności i schronienia, jakie zapewnił Rzeszów, gdy byliśmy zmuszeni ewakuować nasze placówki dyplomatyczne z Kijowa - mówił Jennes de Mol.
Podkreślał rolę miasta w pomocy Ukrainie. Jak powiedział, w pobliżu Rzeszowa stacjonuje holenderski pododdział obrony powietrznej. Mówił również o współpracy holenderskiego i polskiego lotnictwa przy ochronie polskiego nieba przed rosyjskimi rakietami i dronami.
Dowódca Podhalańczyków proponuje pomnik
Gen. bryg. Marcin Dusza, dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, liczy na poparcie władz miasta i województwa.
- Podrzuciłem pomysł, żeby wybudować w Rzeszowie pomnik generała Maczka. Cieszę się, że zarówno prezydent, jak i pani Wojewoda są mu przychylni - mówił gen. Marcin Dusza.
Udostępnij ten artykuł











