
Rzeszowscy policjanci podsumowali miniony weekend. Od piątku w powiecie doszło do czterech wypadków i zatrzymanych zostało trzech kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po kilku głębszych. Był wśród nich traktorzysta z zainstalowanym w pojeździe pługiem.
W piątek, po godz. 17, policjanci z rzeszowskiej drogówki zostali wezwani do Sokołowa Małopolskiego. Tam, na przejściu dla pieszych na ulicy Tysiąclecia, 36-letnia mieszkanka Rzeszowa potrąciła 84-letnią kobietę. Piesza trafiła do szpitala.
Dwójka pieszych ucierpiała także w sobotę w Rzeszowie.
– Po godz. 2, na skrzyżowaniu ulicy Łukasiewicza z Sasanki, nieustalony kierujący nieustalonym pojazdem, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 17-letniego pieszego. Ranny mężczyzna trafił do szpitala – informuje rzecznik rzeszowskiej policji.
W sobotę ranny też został 15-latek. Przed godz. 13, na przejściu na alei Armii Krajowej, potrącił go 28-letni kierowca bmw z powiatu niżańskiego.
Do czwartego wypadku doszło w niedzielę w nocy w Siedliskach. Ucierpiał 17-letni pasażer mazdy, której kierowca na łuku drogi wypadł z trasy i uderzył w drzewo
Trzech kierowców po alkoholu
Miniony weekend na koncie rzeszowskich policjantów znalazło się też trzech kierujących po spożyciu. Do najciekawszego przypadku doszło w niedzielę, po godz. 8.
– Dostaliśmy zgłoszenie, że od strony Tyczyna w kierunku Rzeszowa, jedzie traktor z pługiem, a styl jazdy kierującego sugeruje, że może być nietrzeźwy. Policjanci, którzy pojechali to sprawdzić, zatrzymali pojazd na ulicy Sikorskiego. Okazało się, że 47-letni kierujący był pijany, miał ponad 3,5 promila alkoholu, a do tego posiada dożywotni pojazd prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – informuje rzecznik.