
Rzeszowscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy wsiedli za kierownicę, choć nie mieli do tego prawa. Jeden nigdy nie miał prawa jazdy, drugi zignorował sądowy zakaz.
Obaj kierowcy zostali zatrzymani w miniony poniedziałek, 10 lutego.
Potrącenie rowerzysty na ulicy Jana Styki
Pierwsze zdarzenie miało miejsce po godzinie 13 na ulicy Jana Styki w Śródmieściu. 20-letni kierowca volvo z powiatu rzeszowskiego został zatrzymany ponieważ wjechał w rowerzystę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas włączania się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa. Potrącił 42-letniego mężczyznę, który jechał ścieżką rowerową.
Rowerzysta został ranny i trafił do szpitala. Na miejscu policjanci szybko ustalili, że sprawca wypadku nie miał prawa jazdy – nigdy go nawet nie posiadał.
Zatrzymany w Nowej Wsi złamał sądowy zakaz
Godzinę później, w Nowej Wsi w powiecie rzeszowskim, funkcjonariusze Oddziału Prewencji zatrzymali do kontroli opla zafirę. I w tym przypadku okazało się, że 51-letni kierowca, również mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu to poważne przestępstwo. Grozi za nie nawet do pięciu lat więzienia.