
Nareszcie! W czwartek prezydent Konrad Fijołek w otoczeniu radnych, polityków i dziennikarzy ogłosił przetarg na zaprojektowanie i budowę w Rzeszowie Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. Inwestycja powstanie w miejscu dzisiejszego stadionu Resovii. Ma kosztować 120 mln zł i, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za trzy lata będzie gotowa.
– Cieszę się, że mamy tu dziś zacnych gości i dobrych aniołów tego przedsięwzięcia, którzy okazali ogromne wsparcie w dążeniu do realizacji tej inwestycji na szczeblu centralnym. Żeby dojść do tego momentu musieliśmy rozwiązać prawdziwy węzeł gordyjski, jaki narósł wokół tego zadania przez te wszystkie lata. Nie będę tu wpadał w hurraoptymizm, bo wiem ile było po drodze zakrętów i jak ten węzeł był skomplikowany. Wiem też, że przed nami jeszcze sporo wyzwań. Dlatego bardzo ostrożnie, ale z wielką przyjemnością, chciałem ogłosić dzisiaj przetarg na PCLA – powiedział z uśmiechem Konrad Fijołek.
Nowy stadion w Rzeszowie. Mecze, zawody i scena koncertowa
Aby po latach ogłosić tę decyzję, miasto musiało pozyskać brakujące pod budowę działki i przeprowadzić audyt poprzedniego projektu. Wynikiem jest koncepcja nowego stadionu, na bazie której firma, która wygra przetarg, opracuje zupełnie nowy projekt. Koncepcję tego, jak wyglądał będzie stadion, w formie trójwymiarowej, komputerowej wizualizacji zaprezentował w trakcie konferencji odpowiedzialny za inwestycje wiceprezydent Dariusz Urbanik.
– Ten model to właśnie efekt naszej pracy, którą prowadziliśmy przez ostatnie miesiące. Rozwiązania, które są w nim zawarte, spełniają wymogi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz Polskiego Zawiązku Piłki Nożnej. Tak, aby można było rozgrywać na nim mecze piłkarskiej ekstraklasy, czy organizować zawody lekkoatletyczne najwyższej rangi – powiedział.
Według nowych założeń nowy stadion w Rzeszowie ma pomieścić około 7900 widzów. Widownia w całości ma być przykryta dachem, a pod jej częścią powstanie dodatkowa, kryta bieżnia lekkoatletyczna. W odróżnieniu do wcześniejszego projektu trybuny prawie w całości otaczać będą stadion. Zostanie tylko niewielka przestrzeń od strony ul. Wyspiańskiego. Obiekt oprócz funkcji sportowej ma mieć też możliwość organizacji imprez i wydarzeń kulturalnych, w miejscu tej luki będzie można na przykład rozłożyć scenę koncertową.

Tomasz Poręba: PCLA to ponadpolityczny projekt
Inwestycja przy Wyspiańskiego kosztować ma 120 mln zł. Połowę wyłoży Ministerstwo Sportu i Turystyki, po 30 mln miasto Rzeszów i samorząd województwa podkarpackiego.
– Liczymy, że szybko pojawi się firma, która sprawnie przeprowadzi budowę tego obiektu. Środki są zabezpieczone, wydaje się, że nic już nie powinno tego projektu zatrzymać – powiedział europoseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Poręba.
Podziękował przy okazji wszystkim, którzy od lat walczyli o te inwestycję i stwierdził, że to ponadpolityczny projekt, który powinien być dla innych przykładem.
– To pokazuje, że kiedy mamy strategiczny interes miasta i województwa wspólnie budujemy coś, co ma służyć nie tylko wyborcom, ale wszystkim ludziom.
3 stycznia 2023 r. przetarg ma zostać ogłoszony w Dzienniku Ustaw Unii Europejskiej. Od tego czasu firmy, które będą chciały podjąć wyzwanie, będą miały 30 dni na składanie ofert. Marzeniem wszystkich zgromadzonych w czwartek w ratuszu jest to, żeby w przyszłym roku został wyłoniony wykonawca i rozpoczęły się pierwsze prace budowlane. Plan miasta zakłada otwarcie obiektu w 2025 roku.