
Historia tej wystawy zaczęła się niemal pół wieku temu – od pierwszej płyty Tomasza Stańki kupionej przez 14-letniego Wita. Dziś efektem tej pasji jest wyjątkowa ekspozycja „Tomasz Stańko – Człowiek z trąbką”, którą można oglądać w Rzeszowskich Piwnicach.
Spis treści:
W czwartek 9 lipca nasz redakcyjny kolega Wit Hadło otworzył w Rzeszowskich Piwnicach swoją wystawę fotograficzną „Tomasz Stańko – Człowiek z trąbką”. Jest to wydarzenie towarzyszące imprezie Toast Urodzinowy dla Tomasza Stańko 2026.

Wit poznaje co to jazz
Wit zainteresował się jazzem jesienią 1977 roku, gdy jako czternastolatek wraz z ojcem wybrał się do rzeszowskiej filharmonii na koncert Orkiestry Duke’a Ellingtona pod batutą Mercera Ellingtona.
Niedługo potem zajrzał do księgarni muzycznej na ulicy Słowackiego chcąc kupić płytę tej orkiestry. Niestety, w realiach PRL-u było to niemożliwe. Kupił za to dwie płyty polskich jazzmanów: Michała Urbaniaka i Tomasza Stańko. Na okładce płyty Stańki przeczytał, że urodził się on w Rzeszowie i tego czasu interesuje się jego twórczością.
Na koncert idola musiał jednak trochę poczekać, bowiem dopiero w 1982 roku, gdy rozpoczął studia na UJ zobaczył go na scenie w solowym koncercie w Filharmonii Krakowskiej. Następnie, także w Krakowie, był na kilku koncertach Artysty w różnych składach.


Z aparatem na koncerty
Gdy Wit po studiach zainteresował się fotografią to zaczął chodzić z aparatem na koncerty jazzowe, co zostało mu zresztą do dziś.
W 1993 roku podczas Jazz Jamboree w Warszawie zrobił swoje pierwsze zdjęcie jazzmana z Rzeszowa. Możemy je zobaczyć na wystawie w Rzeszowskich Piwnicach.
Potem fotografował Tomasza Stańko na wielu koncertach, czasem udawało mu się chwilkę porozmawiać z Artystą. Ostatnie zdjęcie na wystawie pochodzi z 17 stycznia 2016 roku, gdy Tomasz Stańko na scenie Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie zaprezentował swój hejnał Rzeszowa „Na cztery strony świata”.
Tomasz Stańko – Człowiek z trąbką. Wernisaż wystawy Wita Hadło [ZDJĘCIA]
Wystawę „Tomasz Stańko – Człowiek z trąbką” można oglądać w Rzeszowskich Piwnicach do 19 lipca w godz. 10 – 19. A my zapraszamy na wspomnienie z wernisażu. Zdjęcia: Mariusz Guzek.















