
W 84. rocznicę pierwszej deportacji Żydów z rzeszowskiego getta do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu ulicami miasta przejdzie Marsz Pamięci.
Spis treści:
Uroczystości rozpoczną się o godz. 17 na placu Ofiar Getta, przy Kamieniu Pamięci. Organizatorzy zapowiadają odczytanie relacji świadków Zagłady oraz wspomnień potomków rzeszowskich Żydów. W intencji ofiar odmówiona zostanie również modlitwa za zmarłych.
Następnie uczestnicy przejdą w milczeniu ulicami Kopernika, Grunwaldzką, Matejki, Moniuszki, Cieplińskiego i Pułaskiego do dawnego dworca PKP Staroniwa – miejsca, z którego w lipcu 1942 roku odjechały pierwsze transporty do Bełżca.
Rocznica deportacji Żydów z rzeszowskiego getta
W okresie poprzedzającym II wojnę światową w Rzeszowie mieszkało ponad 13 tysięcy Żydów, którzy stanowili około 30 procent mieszkańców miasta. Przed rozpoczęciem przez Niemców eksterminacji, jak można szacować, w mieście przybywało około 23 tysiące Żydów – zarówno rodowitych Rzeszowian, jak i przesiedlonych mieszkańców Łodzi, Kalisza czy Śląska.
Ponadto, w getcie w Rzeszowie zamknięci zostali żydowscy mieszkańcy podrzeszowskich miasteczek, z już zlikwidowanych gett w Czudcu, Głogowie, Kolbuszowej, Leżajsku, Sędziszowie Małopolskim, Strzyżowie czy Tyczynie (w kolejnych miesiącach Niemcy sprowadzili do Rzeszowa również grupy Żydów z Krosna, Jasła i Sanoka).
Pierwsza akcja deportacyjna w rzeszowskim getcie miała miejsce 7 lipca i trwała do 13 lipca 1942 roku. Szacuje się, że w tej oraz kolejnych deportacjach lipcowych do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu wywieziono około 10-12 tysięcy osób, około 2-3 tysiące zostało rozstrzelanych w lesie pod Głogowem, a wielu innych straciło życie w samym getcie. Kolejne najliczniejsze wywózki miały miejsce w sierpniu oraz listopadzie 1942 roku. Historycy szacują, że z rzeszowskiego getta do Bełżca deportowano od 15 do 22 tysięcy Żydów.
Marsz Pamięci odbywa się co roku właśnie w rocznicę tych wydarzeń, przypominając o losie tysięcy Żydów zamordowanych podczas Holokaustu.
Imiona zamiast anonimowych liczb
Podczas tegorocznego marszu uczestnicy poniosą wstążki z imionami i nazwiskami rzeszowskich Żydów oraz fotografie dokumentów i miejsc związanych z dawną społecznością żydowską.
– Z ich pomocą z anonimowego zbioru ofiar przywołamy konkretne postaci, które dla naszych przodków były znajomymi, sąsiadami, współpracownikami, tworzącymi wraz z nimi tamten bezpowrotnie utracony Rzeszów – informują organizatorzy Marszu Pamięci w Rzeszowie.
Po zakończeniu przemarszu, podobnie jak w poprzednich latach, w Synagodze Staromiejskiej przez całą noc będzie palić się światło pamięci poświęcone żydowskim mieszkańcom Rzeszowa. Organizatorzy zaznaczają, że formuła uroczystości opiera się przede wszystkim na relacjach świadków i głosie rodzin ofiar, dlatego nie przewidziano innych wystąpień. Chętni będą mogli natomiast złożyć kwiaty lub zapalić znicze przy Kamieniu Pamięci.
