
Kilkanaście osób, setki zdjęć i jedna wspólna pasja. W Galerii Nierzeczywistej w Rzeszowie oglądać można wystawę „Punkt przecięcia” fotografów kolektywu 52flickers.
Spis treści:
W piątek 6 marca w Galerii Nierzeczywistej Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego odbył się wernisaż wystawy pt. „Punkt przecięcia” otwartego kolektywu fotograficznego 52flickers.
Jest to przegląd prac fotografów tej grupy z 2022 roku. Różne estetyki, różni autorzy, różne spojrzenia, które czasem się krzyżują, tworzą tytułowy „punkt przecięcia”.
Fotografia jako sposób patrzenia na świat
Autorzy wystawy podkreślają, że fotografia od dawna jest ważną i nierozerwalną częścią codziennego życia. Już na początku XX wieku zaczęto powszechnie fotografować swoich bliskich, uwieczniać ważne wydarzenia czy podróże. Z czasem, wraz z rozwojem technologii i społeczeństwa informatycznego, liczba zastosowań fotografii zaczęła dynamicznie rosnąć.
Dla wielu osób fotografia stała się jednak czymś więcej niż tylko sposobem dokumentowania rzeczywistości. To także forma artystycznej ekspresji i narzędzie do opowiadania historii.
Autorzy wystawy przywołują słowa amerykańskiego fotografa Garry’ego Winogranda:
Przedmiotem fotografii nie są fotografowane rzeczy, lecz to, jak one wyglądają po sfotografowaniu.

Wspólna pasja i idea foto-klubu
Z czasem wzrastała liczba osób chcących od fotografii „czegoś więcej”. Chcieli robić lepsze zdjęcia – technicznie, estetycznie – ale też chcieli wiedzieć „co i jak fotografuje się na świecie”. Potrzeba rozwijania umiejętności fotograficznych oraz wymiany doświadczeń sprawiła, że zaczęły powstawać tzw. foto-kluby. Były to miejsca spotkań pasjonatów fotografii, w których można było rozmawiać o zdjęciach, inspirować się nawzajem i budować środowisko twórcze.
Kolektyw 52flickers jest współczesnym rozwinięciem tej idei. Grono ludzi postanowiło, że łatwiej jest się rozwijać razem, niż osobno. Członkowie grupy wykorzystują media społecznościowe do dzielenia się najlepszymi zdjęciami, wzajemnej inspiracji oraz motywowania się do regularnego fotografowania.
Grupa jest otwarta na każdego. Wystarczy chcieć robić zdjęcia, wystarczy pasja.
52flickers. Projekt, który narodził się z wyzwania
Inspiracją do powstania 52flickers był projekt „365”, prowadzony przez fotografa Michała Czarneckiego. W 2021 roku, w dniu swoich 50. urodzin, podjął on wyzwanie publikowania jednego zdjęcia dziennie na swoim profilu na Facebooku.
To popularna formuła, jednak tym razem mogliśmy obserwować, jak znajomy z naszego środowiska mierzy się z tym wyzwaniem. Ci, którzy śledzili jego projekt w 2021 roku, widzieli, jak ogromny progres można osiągnąć dzięki systematycznej pracy
mówią członkowie grupy.
W 2022 roku grupa znajomych postanowiła podjąć podobne wyzwanie, ale w nieco innej formule. Zamiast jednego zdjęcia dziennie przyjęto rytm tygodniowy – jedno zdjęcie na siedem dni.

52 szanse na dobre zdjęcie
Ideą projektu jest regularna obserwacja świata i wybór najlepszego kadru z całego tygodnia. Zdjęcia nie mogą pochodzić z archiwum, muszą być wykonane w danym tygodniu.
Każdy uczestnik ma siedem dni, by wykonać i opublikować jedno zdjęcie. Nie masz nic wyjątkowego? Dodaj „cokolwiek”, w kolejnym tygodniu postarasz się bardziej. Liczy się proces, a nie perfekcja
mówią uczestnicy projektu.
Każdy rok daje więc 52 szanse na zrobienie dobrego zdjęcia. Fotografować można zarówno aparatem, jak i telefonem, zgodnie z popularnym powiedzeniem: „Najlepszy aparat to ten, który masz pod ręką”.
W 2022 roku na grupie pojawiły się setki inspirujących fotografii. Niektóre z nich opowiadały osobne historie, inne tworzyły spójne cykle.
Projekt z czasem zaczął się rozwijać. W 2025 roku, podczas czwartej edycji, w wyzwaniu wzięło udział ponad 200 fotografów z całej Polski. W ciągu trzech lat przez projekt przewinęło się około 500 uczestników.
52flickers pozostaje inicjatywą oddolną i non-profit, tworzoną przez pasjonatów dla pasjonatów – w atmosferze wzajemnego wsparcia i inspiracji.
Wernisaż wystawy „Punkt przecięcia” w Rzeszowie [ZDJĘCIA]
Na wystawie „Punkt przecięcia” w Galerii Nierzeczywistej swoje fotografie prezentują: Beata Ciesielska, Monika Czerwińska, Michał Dzikowski, Katarzyna Gapska, Paweł Jakubowski, Mikołaj Kucza, Marcin Małuszek, Justyna Romaszewska, Sławek Schubert, Radek Siekierzyński, Łukasz Sulka, Beata Trelka, Małgorzata Wakuluk, Katarzyna Warańska, Michał Werbiński, Marcin Winko, Marta Wojnarowska, Marta Wrzask oraz Urszula Zydorczak.
Kuratorami wystawy jest dr Rafał Siderski.
Ekspozycja jest dostępna dla zwiedzających do 31 marca w Galerii Nierzeczywistej Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego przy ul. Jana Matejki 10.
Wystawę można oglądać w poniedziałki w godz. 18.30 – 21.30 oraz w piątki w godz. 17.00 – 20.00.
Zobaczcie galerię zdjęć z piątkowego wernisażu.














