Przejdź do treści
Na żywo
•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
POGODA

Wzrósł bilans po burzach na Podkarpaciu. Strażacy interweniowali 85 razy

Liczba interwencji podkarpackich strażaków po gwałtownych burzach wzrosła z 64 do 85. Ratownicy usuwali powalone drzewa, zabezpieczali uszkodzone dachy i wypompowywali wodę z zalanych posesji. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Jeszcze wczoraj informowaliśmy o 64 wyjazdach do usuwania skutków nawałnic. Późnym wieczorem i minionej nocy ratownicy cały czas wzywani byli do kolejnych zdarzeń.

Powalone drzewa, uszkodzone dachy i zalane posesje

Działania strażaków polegały przede wszystkim na usuwaniu połamanych konarów oraz drzew, które przewróciły się na jezdnie, chodniki i ogrodzenia.

– W 18 przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych. Udrożnialiśmy przepusty drogowe oraz wypompowywaliśmy wodę z zalanych posesji. Na szczęście nikomu nic się nie stało – przekazał st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach stalowowolskim, tarnobrzeskim i mieleckim.

Bądźmy czujni, to nie koniec burzowej pogody

Straż pożarna przypomina, że zagrożenie związane z gwałtowną pogodą nie kończy się wraz z ustaniem opadów i silnego wiatru. Uszkodzone drzewa oraz nadłamane konary mogą stanowić poważne niebezpieczeństwo jeszcze przez wiele godzin.

Synoptycy ostrzegają, że w najbliższych godzinach pogoda nadal może być dynamiczna, dlatego służby apelują o zachowanie ostrożności i stosowanie się do wydawanych ostrzeżeń meteorologicznych.

– Jeżeli zapowiadane są burze, zostańmy w domach, tam jesteśmy najbezpieczniejsi. Pozamykajmy okna, usuńmy z balkonów i tarasów przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr. Nie parkujmy samochodów pod drzewami ani reklamami wielkopowierzchniowymi. Unikajmy także parków i lasów, ponieważ uszkodzone podczas wczorajszych burz drzewa i konary mogą nadal stanowić zagrożenie – podkreśla st. bryg. Marcin Betleja.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.