
Podkarpacki Urząd Marszałkowski nie dostanie milionów z ministerstwa sportu. To odwet za finansowanie Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
10 mln złotych miał dostać samorząd województwa podkarpackiego na sfinansowanie infrastruktury sportowej. Nie dostanie.
– Te pieniądze trafią bezpośrednio do klubów – potwierdził wczoraj w Rzeszowie minister sportu Sławomir Nitras.
Dwa programy wsparcia dla lokalnych klubów
Sławomir Nitras przyjechał do Rzeszowa w czwartek, 13 marca. W Uniwersyteckim Centrum Lekkoatletycznym UR spotkał się z mediami oraz samorządowcami. Jak poinformował – przywiózł z sobą dwa programy wsparcia, które mają być rekompensatą za to, że samorządy województwa podkarpackiego i lubskiego przekazały pieniądze na Polski Komitet Olimpijski.
Według niego powinny one wspierać lokalne kluby sportowe, a nie skompromitowany PKOl. Dodawał, że finansowanie Komitetu nie jest zadaniem sejmików.
– Marszałek powinien wspierać swoje kluby, swoich sportowców – podkreślał minister Nitras, który już 7 marca z mównicy sejmowej ogłosił, że wykluczył samorząd podkarpacki i lubelski z pośredniczenia w przekazywaniu pieniędzy dla klubów sportowych.
Bądź na bieżąco. Dołącz do naszej społeczności na Facebooku.
10 mln na infrastrukturę sportową na Podkarpaciu
Pierwszy z programów o których mówił w Rzeszowie mister, został przygotowany tylko dla naszego województwa. Kwota 10,6 mln złotych zostanie przekazana na rozbudowę infrastruktury sportowej m.in. na boiska czy szkolne sale gimnastyczne.
Te pieniądze miały trafić do dyspozycji marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, w ramach dofinansowania zadań z zakresu rozwoju infrastruktury sportowej. Minister zmienił jednak zdanie, po przekazaniu przez samorząd województwa 900 tys. zł dla Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
– Jestem głęboko zasmucony faktem, że mieszkańcom województwa podkarpackiego, a przede wszystkim klubom sportowym i organizatorom zajęć sportowych zostały odebrane pieniądze – mówił minister sportu.
Dodał, że nie wie czym kierowały się sejmiki podkarpacki i lubelski, które zamiast przekazać pieniądze klubom sportowym dały je prezesowi PKOl.
Drugi program na imprezy sportowe i zawody
Drugi program, o którym mówił minister, opiewa na kwotę po 5 mln złotych, dla „skrzywdzonych” – Podkarpacia i Lubelszczyzny. Minister nazwał go programem rekompensacyjnym.
Pieniądze z tego programu zostaną przekazane na tzw. działania miękkie: imprezy sportowe, działalność klubów czy turnieje sportowe.

Minister Nitras kontra marszałek Ortyl
Wczoraj do decyzji ministra sportu odniósł się marszałek województw Władysław Ortyl, który skomentował wystąpienie ministra w Sejmie. W jego trakcie Nitras m.in. wymienił kluby sportowe, które według niego zostały pozbawione finansowania, przez przekazanie pieniędzy na PKOl.
Władysław Ortyl w swoim oświadczeniu podkreślił, że podkarpackie kluby dostały wsparcie, a wypowiedź ministra jest nieprawdziwa, nierzetelna i jest dezinformacją.
Minister sportu, poproszony przez dziennikarzy o skomentowanie oświadczenia mówił, że kiedy podawał w Sejmie te informacje, miał przed sobą protokoły z posiedzeń zarządu województwa.
Wizyta ministra sportu w Rzeszowie była też okazja do spotkania z młodymi sportowcami oraz wręczenia wyróżnień trener reprezentacji Polski niesłyszących – Piotrowi Ożogowi oraz Annie Wielgosz, która kilka dni temu została halową mistrzynią Europy na 800 metrów.