Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Stadion Miejski czeka na remont. Kibice: Stadion Stali się wali

Kibice żużla przyjeżdżają na mecz z dziećmi, a na miejscu zamiast normalnych toalet czekają na nich toi-toie i warunki, które trudno uznać za wizytówkę miejskiego stadionu. Problem z modernizacją stadionu przy Hetmańskiej ciągnie się od lat, a kompleksowa modernizacja nadal pozostaje na etapie przygotowań.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 27 września 2026
Udostępnij
Skopiowano!
Stal Rzeszów - Toi Toi
Rzeszów buduje za blisko 200 mln zł nowy stadion przy ul. Wyspiańskiego, a przy Hetmańskiej kibice Stali nadal korzystają z toi-toi. | Fot. Artur Głazowski

Na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej 69 w Rzeszowie problem z zapleczem dla kibiców wciąż jest widoczny jak na dłoni. Podczas ostatniego meczu żużlowego Stali Rzeszów z Polonią Piła kibice, którzy przyjechali do Rzeszowa z dziećmi, zamiast normalnych toalet musieli korzystać z przenośnych toi-toi.

Miasto zapewnia, że kompleksowa modernizacja obiektu jest przygotowywana. Tyle że trwa to już lata.

Ładowanie artykułu…

Inwestycji na Stadionie Miejskim nie widać

W piątek 18 września na Stadionie Miejskim „Stal” rozegrano mecz Dakar Development Stal Rzeszów - Polonia Piła. Na trybunach pojawili się nie tylko miejscowi kibice. Jak opowiada nam jeden z czytelników, na spotkanie przyjechali również jego znajomi z Zielonej Góry, w tym rodziny z dziećmi.

Szybko okazało się, że jednym z problemów jest rzecz zupełnie podstawowa - toalety.

- Na mecz przyjechali moi znajomi, fani żużla z Zielonej Góry wraz ze swoimi dziećmi. I wstyd mi było, że nawet toalet w strefie dla gości nie ma porządnych. Kolejka do przenośnych toi-toi była długa, a w środku... no cóż porażka - opowiada nasz czytelnik.

Jak mówi, nie chodzi o problem, który pojawił się w tym sezonie. Stadion przy Hetmańskiej od lat jest miejscem kolejnych doraźnych inwestycji, podczas gdy zapowiadana kompleksowa modernizacja nadal nie weszła w fazę robót budowlanych.

- Mimo, że mieszkam na Hetmańskiej, to przyznam, że nie jestem ani fanem piłki nożnej, ani żużla i rzadko bywam na stadionie. Jednak liczyłem na coś więcej, bo wciąż słyszę o tym ile to miasto inwestuje w sport, w Stadion Miejski... No niestety, tego w ogóle nie widać - komentuje.

Trybuny na stadionie Stali Rzeszów i plastikowe toj toje
Przenośne toalety widać z daleka, ale kibice Stali nie uważają tego za powód do dumy. | Fot. Artur Głazowski

O przebudowie stadionu przy Hetmańskiej mowi się od lat

O gruntownej modernizacji Stadionu Miejskiego mówi się od lat. Jeszcze w 2024 roku ratusz przedstawiał założenia inwestycji, która miała kosztować kilkadziesiąt milionów złotych. W planach była m.in. przebudowa trybuny wschodniej, stworzenie zaplecza sportowego i strefy VIP oraz poprawa warunków dla transmisji telewizyjnych.

Ładowanie artykułu…

Prezydent Konrad Fijołek jeszcze kwietniu tego roku deklarował, że po zakończeniu budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki przy ul. Wyspiańskiego miasto zajmie się stadionem Stali.

- Po wybudowaniu PCLA zaczniemy przebudowę Stadionu Miejskiego „Stal” - przypominał swoje obietnice z kampanii wyborczej Fijołek.

rozmowy odbyły się w Ratuszu
Miasto o modernizacji stadionu Stali rozmawiała z przedstawicielami klubu. Główne założenia są, teraz czas na działanie. | Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszów

Najpierw konsultacje rynkowe

Problem w tym, że zanim na Hetmańskiej pojawią się ekipy budowlane, miasto nadal musi przejść przez kolejne etapy przygotowań. W kwietniu 2026 roku prezydent powołał komisję do przeprowadzenia wstępnych konsultacji rynkowych dotyczących modernizacji stadionu.

Ładowanie artykułu…

Konsultacje rozpoczęły się wiosną. Ratusz rozmawiał m.in. z firmami wykonawczymi, biurami projektowymi, doradcami finansowymi i przedstawicielami branży sportowej. W czerwcu pierwsze postępowanie konsultacyjne zostało unieważnione, a przygotowania były kontynuowane.

Jak informuje ratusz, sposób dalszego prowadzenia inwestycji ma być wybrany niebawem, ponieważ konsultacje kończą się na dniach.

Co właściwie ma powstać?

Zakres planowanej modernizacji jest na szczęście znacznie większy niż same toalety. Miasto bierze pod uwagę przebudowę lub modernizację istniejącej trybuny wschodniej wraz z zadaszeniem, budowę nowej trybuny zachodniej od strony ul. Hetmańskiej, modernizację parku maszyn oraz wykonanie dodatkowego wjazdu na stadion.

W planach jest również modernizacja pozostałej infrastruktury - w tym właśnie zaplecza sanitarnego.

- Nie chcemy tu nic pudrować, tylko zająć się tym kompleksowo. Obecnie kończy się pierwszy etap tych działań czyli konsultacje rynkowe - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Stal Rzeszów Stadion
Zaplanowana jest m.in. przebudowa obu trybun oraz zrobienie nowego wjazdu na stadion. | Fot. Artur Głazowski

Lada dzień rozpoczną się spotkania wewnętrzne

Jak wyjaśnia, miasto rozmawiało zarówno z branżą sportową, jak i projektantami czy firmami mającymi doświadczenie przy podobnych obiektach. Osobno analizowany był też sposób finansowania inwestycji.

- Teraz będziemy analizować wszystkie zebrane informacje. Lada dzień rozpoczną się spotkania wewnętrzne, gdzie będą omawiane efekty tych konsultacji. Później zostanie wybrany model, który będzie realizowany – wyjaśnia Artur Gernand.

Ratusz rozważa m.in. formułę „zaprojektuj i wybuduj”, partnerstwo publiczno-prywatne ale także wariant, w którym najpierw powstanie audyt i pełna dokumentacja projektowa, a dopiero później miasto ogłosi osobny przetarg na roboty budowlane.

Ładowanie artykułu…

Na razie są inwestycje doraźne

Zanim jednak ruszy duża przebudowa, Stadion Miejski w Rzeszowie dostaje kolejne elementy wymagane przy organizacji zawodów. Jednym z nich są nowe podesty dla kamer telewizyjnych. Dotychczas podczas transmisji wykorzystywane były prowizoryczne wieże nożycowe. Nowe konstrukcje miały pomóc spełnić wymagania licencyjne. Za ich wykonanie miasto zapłacił ponad 800 tys. zł.

To właśnie takie inwestycje sprawiają, że kibice pytają, dlaczego zamiast kompleksowej przebudowy od lat realizowane są pojedyncze elementy.

Jeden z kibiców Stali nie kryje rozgoryczenia.

- To totalna prowizorka. Obawiam się, że za mojego życie nie doczekam się już nowoczesnego obiektu, na jaki zasługuje mój klub. Stadion Stali się wali - mówi.

Kibice Stali wielokrotnie zwracali się do władz miasta z apelami o konkretny harmonogram modernizacji. W jednej z petycji pisali:

- Nie ukrywamy naszego rozczarowania i żalu wobec sposobu prowadzenia tej sprawy. Temat rozbudowy stadionu - niezwykle istotny dla lokalnej społeczności - sprawia wrażenie marginalizowanego i podejmowanego wyłącznie wtedy, gdy jest to wygodne komunikacyjnie. Niestety, deklaracje te nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistych działaniach.

wizualizacja stadionu
Wizualizacja Stadionu Miejskiego Stal. | Fot. K Architekci

Kibice patrzą na stadion Resovii

Rozgoryczenie części kibiców Stali jest dziś dodatkowo widoczne z powodu inwestycji przy ul. Wyspiańskiego. Tam kończy się budowa Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. Nowy obiekt, który będzie służył piłkarzom oraz lekkoatletom Resovii, ma zostać oficjalnie otwarty 7 listopada 2026 roku. Stadion jest wyposażony w trybuny dla około 8 tys. widzów, nowoczesne zaplecze, oświetlenie i nagłośnienie.

Ładowanie artykułu…

Kontrast między dwoma miejskimi stadionami trudno więc przeoczyć. Przy Wyspiańskiego kończy się budowa nowoczesnego obiektu za blisko 200 mln zł, przy Hetmańskiej kibice podczas meczu nadal stoją w kolejce do toi-toi.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o komfort. Stadion Miejski jest wykorzystywany zarówno podczas spotkań piłkarskich, jak i zawodów żużlowych, a część prac wykonywanych obecnie została praktycznie wymuszona wymogi licencyjne.

„Jeszcze w tym roku” ma być decyzja

Ratusz przekonuje, że tym razem chce uniknąć kolejnego fragmentarycznego remontu. Najpierw ma zostać ustalony zakres inwestycji, sposób jej realizacji oraz model finansowania. Dopiero później będzie można mówić o dokładnym koszcie i terminach.

- Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku zostanie wypracowana forma kolejnych działań czyli w jaki sposób i co przebudować oraz za co przebudować - wyjaśnia Artur Gernand.

Miasto nie podaje jeszcze ostatecznej wartości inwestycji. Według obecnych szacunków może ona pochłonąć dziesiątki milionów złotych.

- Teraz ciężko jest mówić o pieniądzach, ale na pewno będą to dziesiątki milionów złotych - szacuje Artur Gernand.

A co z toaletami?

Tu odpowiedź miasta jest dla kibiców niestety mało satysfakcjonująca. Ratusz nie chce dziś inwestować w osobne, docelowe rozwiązania, skoro nie wiadomo jeszcze, jak ostatecznie będzie wyglądał cały stadion.

- Dlatego jeśli chodzi o toalety, to doskonale rozumiem rozgoryczenie kibiców, jednak na razie nie chcemy i nie możemy wydawać pieniędzy na coś, co później może nie pasować do całości. Dlatego jeszcze przez jakiś czas kibice będą musieli korzystać z takiej infrastruktury jaka jest na stadionie - dodaje urzędnik.

Stal Rzeszów - Toi Toi
1/8
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.