Rozpoczyna się sezon grzewczy. Jak co roku wraz z uruchomieniem domowych pieców i innych urządzeń grzewczych rośnie liczba interwencji strażaków związanych z zatruciami tlenkiem węgla oraz pożarami.
Rozpoczyna się sezon grzewczy. Strażacy: Czujka czadu może uratować życie
Strażacy przypominają o zagrożeniach związanych z sezonem grzewczym. I podają bilans interwencji z związanych z tlenkiem węgla. Od początku roku było ich na Podkarpaciu 439. Na skutek zatrucia czadem zmarły 4 osoby, a 99 osób wymagało pomocy medycznej.
Redakcja · 
Podkarpaccy strażacy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i zachęcają do montowania w domach czujek czadu oraz dymu.
Setki interwencji związanych z czadem
Od początku tego roku strażacy na Podkarpaciu wyjeżdżali już 439 razy do zdarzeń związanych z obecnością tlenku węgla. W wyniku tych zdarzeń cztery osoby zginęły, a 99 wymagało pomocy medycznej.
- Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ nie można go zobaczyć ani wyczuć. Jest bezbarwny, bezwonny i bez smaku. Dlatego mieszkańcy mogą nie zdawać sobie sprawy z jego obecności - przypomina st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP. - Skutecznym sposobem wczesnego wykrycia zagrożenia jest montaż czujki tlenku węgla.
Ponad 1100 pożarów
Dużym zagrożeniem w okresie grzewczym są również pożary. Od początku roku na Podkarpaciu doszło do ponad 1100 pożarów w domach i mieszkaniach. Zginęło w nich osiem osób, a ponad 80 poszkodowanych trafiło do szpitali.
Dlatego podkarpaccy strażacy zachęcają również do instalowania również domowych czujek dymu. Nie zapobiegną one powstaniu pożaru, ale mogą szybko zaalarmować mieszkańców.
- Dzięki temu domownicy mają większą szansę na bezpieczne opuszczenie zagrożonego pomieszczenia. W niektórych przypadkach szybkie wykrycie ognia pozwala również ugasić pożar, zanim się rozprzestrzeni - tłumaczy rzecznik podkarpackich strażaków.
Przed zamontowaniem czujki dymu lub czadu należy zapoznać się z instrukcją producenta. Znajdują się w niej informacje dotyczące prawidłowego miejsca montażu, obsługi urządzenia, jego testowania, wymiany baterii oraz maksymalnego okresu użytkowania.
Komin również wymaga kontroli
Strażacy przypominają także o konieczności regularnego czyszczenia przewodów kominowych i spalinowych. Według przekazanych przez PSP informacji ponad połowa pożarów w domach związana jest z pożarami sadzy w kominach.
Nagromadzona sadza może się zapalić i doprowadzić do pożaru. Dlatego przewody kominowe powinny być regularnie czyszczone i kontrolowane. Warto powierzyć to zadanie profesjonalnemu kominiarzowi, który nie tylko usunie nagromadzone zanieczyszczenia, ale również sprawdzi stan techniczny komina.
- Częstotliwość czyszczenia zależy od rodzaju stosowanego paliwa. W budynkach ogrzewanych paliwem stałym, np. węglem lub drewnem, przewody kominowe i spalinowe należy czyścić co najmniej cztery razy w roku - informuje st. bryg. Marcin Betleja.
W przypadku urządzeń wykorzystujących paliwa ciekłe lub gazowe jest to co najmniej dwa razy w roku. Przewody wentylacyjne należy natomiast czyścić przynajmniej raz w roku.



