Do takiego Rzeszowa droga jest jednak długa. Miejski Zarząd Dróg nie ogłosił jeszcze przetargu i wciąż pracuje nad dokumentacją. Nie przesądził też, co dokładnie zamówi ani jak za to zapłaci.
Sam system ma zacząć działać najwcześniej dwa lata po podpisaniu umowy.





