Ile kosztuje akademik w Rzeszowie? Porównaliśmy ceny w całej Polsce
Rzeszów stał się ważnym ośrodkiem akademickim na mapie Polski, a uczelnie mogą chwalić się studentami z odległych województw. W akademikach zaczęli pojawiać się nowi mieszkańcy. Postanowiliśmy sprawdzić, jak cenowo wypada Rzeszów na tle innych polskich miast.

Akademiki są dobrym wyborem dla studentów, którzy chcą zaoszczędzić na kosztach wynajmu. Najtańsze miejsca w pokojach dwuosobowych bez aneksu kuchennego na Uniwersytecie Rzeszowskim kosztują 540 zł za osobę. Aneks kuchenny podnosi cenę do 580 zł.
W przypadku Politechniki Rzeszowskiej najtańsze pokoje to koszt 630 zł, a w przypadku pokoju trzyosobowego 620 zł, ale w cenę nie są wliczone media. Warto wspomnieć, że akademiki Politechniki są podzielone na segmenty, co oznacza osobną kuchnię i łazienkę na dwa pokoje. Wyjątkiem od reguły są tylko DS “Promień” i DS “Aviata”.
Ile trzeba dopłacić za prywatność?
Pierwszoroczni studenci często czują niechęć do mieszkania w akademikach ze względu na dużą szansę zamieszkania w pokoju dwuosobowym z osobą, której nie znają. Ile wobec tego trzeba dopłacić za pokój tylko dla siebie?
Najtańszą opcją są akademiki “Laura” i “Filon”na URz, gdzie pokój jednoosobowy to miesięczny koszt 660 zł. Pozostałe akademiki uniwersytetu nie oferują pokojów przeznaczonych tylko dla jednej osoby, co oznacza konieczność ponoszenia opłat zamieszkania samemu w pokoju dwuosobowym. W tym przypadku ceny zaczynają się od 890 zł. Ceny pokoi jednoosobowych na Politechnice zaczynają się od 730 złotych.

Pojedynek wschodu Polski
Dla osób zastanawiających się nad studiami w województwie podkarpackim, świętokrzyskim i lubelskim, Rzeszów może być korzystną opcją. Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, ze stawką 690 zł za pokój jednoosobowy i 570 zł za dwuosobowy jest delikatnie droższy niż URz, chociaż wciąż porównywalny.
Sprawy wyglądają inaczej w przypadku Lublina. Mimo geograficznej bliskości, Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie oferuje studentom miejsce zamieszkania znacznie drożej. Najtańsze opcje to 705 zł za pokój dwuosobowy i 990 za jednoosobowy. Politechnika Lubelska jest jeszcze droższa, a obie rzeszowskie uczelnie zyskują w tym przypadku znaczną przewagę.

Liderzy drożyzny
Ceny akademików w przypadku pokoi jednoosobowych potrafią odstraszać. Pod tym względem próżno szukać oszczędności na Politechnice Lubelskiej, Politechnice Poznańskiej, Politechnice Wrocławskiej i Uniwersytecie Wrocławskim. W tych czterech ośrodkach akademickich za prywatność trzeba zapłacić ponad 1000 złotych.
Największe znaczenie ten rozrzut nabiera przy porównaniu PRz i UR. Wybór Rzeszowa oszczędza studentowi 470 złotych.

Mit drogich miast
Wydatki na zakwaterowanie wydają się najdroższe w Warszawie i Krakowie. W przypadku akademików to tylko mit. Miesięczny koszt zakwaterowaniu na UJ w przypadku pokoju jednoosobowego to 210 zł więcej niż w Rzeszowie, a w pokoju dwuosobowym ta różnica to 130 zł.
AGH jest tańsze niż PRz, chociaż w tym przypadku trzeba wziąć pod uwagę pokoje trzyosobowe.

Mit jest najwyraźniejszy w przypadku Warszawy, gdzie zarówno w przypadku Politechniki i Uniwersytetu Warszawskiego akademiki są tańsze niż w Rzeszowie. Na PW można znaleźć pokój dwuosobowy już za 410 zł, a na UW za 520 zł. Dopłata za “jedynkę” na obu uczelniach mieści się w granicach 100 zł.
Konkurencyjna cena akademików na warszawskich uczelniach sprawia jednak, że trzeba konkurować też o miejsca. Domy studenta UW są w stanie pomieścić tylko 6 proc. studentów uczelni.
Gdzie w Polsce płaci się najmniej?
W całym zestawieniu najniższe ceny oferują trzy uczelnie - Politechnika Białostocka, Uniwersytet Zielonogórski i Politechnika Śląska. W Białymstoku za pokój dwuosobowy należy zapłacić 450 zł, a za jednoosobowy 580. Dla Zielonej Góry to kolejno 452 zł i 627 zł.
Najtańszą “jedynkę” można dostać w Katowicach. Na Politechnice prywatny pokój kosztuje miesięcznie tylko 550 złotych. Pokój dwuosobowy choć nie jest najtańszy, z ceną 500 zł też wypada korzystnie.

Złoty środek w Rzeszowie
Rzeszów na tle innych miast wojewódzkich plasuje się w bezpiecznym środku stawki. Nie jest najtańszym miejscem do studiowania, ale wypada znacznie korzystniej niż sąsiedni mu Lublin.
Akademiki w Rzeszowie pozwalają na osiągnięcie złotego środka. Chronią portfele studentów, jednocześnie zapewniając im warunki do uczenia się w dużym ośrodku akademickim.




