Dźwig na budowie, schody już w planach. Tak powstaje boisko na dachu SMS Resovia
Jeszcze nie ma trawy ani bramek, ale budowa boiska na dachu SMS Resovia dziarsko idzie do przodu. W przyszłym tygodniu wykonawca planuje przebić wyjście na dach i rozpocząć budowę schodów.

Na razie są klatki schodowe, stropy i sporo budowlanej „dłubaniny”, ale wkrótce będzie można wejść na dach.
Na budynku Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia w Rzeszowie trwa budowa boiska piłkarskiego, które znajdzie się około 12 metrów nad ziemią.
Przygotowują wyjście na dach
Przejeżdżając obok szkoły, trudno nie zauważyć, że na placu budowy coś się dzieje. Pracuje dźwig, a przy budynku pojawiły się już pierwsze konstrukcje. W środę dźwig przekładał centralę wentylacyjną. Budowlańcy są na etapie przygotowywania wyjścia na dach, na którym docelowo powstanie boisko.
- Obecnie mamy już wymurowane klatki i wylane stropy nad klatkami, które prowadzą na dach. Następnie nasze prace będą koncentrować się na zrobieniu schodów - mówi Przemysław Mrozik, kierownik budowy z ramienia firmy BESTA.
Kolejny etap ma rozpocząć się już w przyszłym tygodniu. W jednej z klatek zostanie wycięty otwór, przez który poprowadzone będą schody na dach.
Na razie budowlana "dłubanina"
Na razie więc boiska jeszcze nie widać. Jak przyznaje Mrozik, na obecnym etapie trudno spodziewać się spektakularnych efektów.
- Najlepiej będzie to wyglądało już na samym końcu, kiedy położymy trawę i zamontujemy wszystkie potrzebne elementy. Na razie mamy tu taką dłubaninę, którą ciężko jest w zasadzie opisać - mówi z uśmiechem.
Boisko dwanaście metrów nad ziemią
Pomysł jest nietypowy nie tylko w skali Rzeszowa. Tego typu obiekty w Polsce wciąż należą do rzadkości, a na Podkarpaciu ma to być pierwsze boisko piłkarskie zlokalizowane na dachu budynku.
Inwestycja ma przede wszystkim zwiększyć możliwości treningowe najmłodszych uczniów SMS Resovia. Zamiast szukać wolnych boisk poza szkołą, organizować wynajem i dojazdy, będą mogli korzystać z własnej przestrzeni treningowej.

Syntetyczna trawa, oświetlenie i piłkochwyty
Boisko będzie miało 20 na 40 metrów. Zostanie pokryte syntetyczną trawą o wysokości włókna 45 mm i wyposażone w oświetlenie, dzięki któremu będzie można korzystać z niego także wieczorem. Wokół płyty pojawią się piłkochwyty - boczne o wysokości około sześciu metrów i wyższe, około ośmiometrowe, za bramkami.
- Nie ma takiej wysokości siatki, która zapewni nam zatrzymanie piłki - mówił podczas ogłaszania inwestycji Piotr Orlewski z pracowni Orlewski, odpowiedzialnej za projekt boiska.
Projekt zakłada również niewielkie zaplecze z szatniami dla dziewcząt i chłopców oraz dwie klatki schodowe prowadzące na dach.
Sporo uwagi poświęcono także odwodnieniu. Woda opadowa będzie przechwytywana z powierzchni boiska i czasowo retencjonowana w specjalnych panelach, a następnie odprowadzana poprzez istniejące wpusty dachowe.
Najpierw schody, później trawa
Budowa boiska na istniejącym dachu jest sporym wyzwaniem technicznym. Budynek szkoły nie był bowiem projektowany z myślą o takim wykorzystaniu dachu. Zastosowane rozwiązania mają jednak zapewnić zarówno odpowiednią izolację, jak i ograniczyć przenoszenie dźwięków.
Na efekt końcowy trzeba jeszcze poczekać. Termin zakończenia inwestycji wyznaczono na jesień lub zimę 2026 roku.
- W tym tygodniu pogoda pomaga. Wcześniej nie bardzo pomagała, ale założenie mamy takie, że chcemy się zmieścić w terminach - dodaje kierownik Mrozik.
Inwestorem przedsięwzięcia jest firma Handlopex, a wykonawcą BESTA Przedsiębiorstwo Budowlane. Szacowany koszt inwestycji to około 3 mln zł.
ZDJĘCIA: AGNIESZKA KULKA SMS RESOVIA RZESZÓW














