
Nie zawiedli się miłośnicy muzyki jazzowej, którzy tłumnie stawili się w piątkowy wieczór w Rzeszowskich Piwnicach. Po dwóch latach pojawił się tam bowiem znakomity, warszawski zespół Niechęć i swoimi dźwiękami zaczarował i porwał publiczność.
Grupa istnieje od 2008 roku i często koncertuje w kraju i zagranicą. Ma za sobą ponad trzysta pięćdziesiąt zagranych koncertów, w tym na festiwalach w Polsce (m.in. Open’er Festival, Tauron Nowa Muzyka), jak i w Europie (Colours of Ostrava, Copenhagen Jazz Festival, Polish Jazz London Series).
Wszystkie wydane do tej pory trzy płyty zespołu doczekały się bardzo entuzjastycznych recenzji w mediach, były też wysoko notowane w rocznych podsumowaniach. Muzyka Niechęci nieustannie ewoluuje balansując pomiędzy wściekłością i melancholią, korzystając przy tym z transowych rytmów i syntezatorowych brzmień, nie zatracając improwizacyjnego i filmowego charakteru.
Wschód Kultury – Europejski Stadion Kultury 2025. To już piętnasty raz!
Tym razem Niechęć zaprosiła na koncert będący częścią wiosennej trasy koncertowej po Polsce, która wystartowała od razu po wydaniu 28 lutego nowego studyjnego albumu „Reckless Things”. Podczas trwającego ponad dwie i pół godziny występu w Rzeszowskich Piwnicach zespół zagrał materiał z premierowej płyty, starsze kompozycje, nie zabrakło też kilku niespodzianek.
A wszystko bardzo ekspresyjnie, w hipnotycznym, transowym rytmie z energetycznymi, żywiołowymi, pełnymi emocji solówkami doprowadzającymi widzów do ekstazy.
Niechęć w Rzeszowskich Piwnicach. Zdjęcia z koncertu
Zdjęcia: Wit Hadło









