
W Rzeszowie powstała nowa przestrzeń dla miłośników sztuki. „Galeria na Parterze” zainaugurowała działalność wystawą prac Jana Wołka – artysty znanego zarówno z malarstwa, jak i twórczości muzycznej.
Spis treści:
W Rzeszowie 19 marca pojawiło się nowe miejsce, w którym można obcować ze sztuką. To „Galeria na Parterze”, która mieści się w budynku firmowym Inżynierii Rzeszów S.A. przy ulicy Podkarpackiej 59 A. To wspólna inicjatywa Podkarpackiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, czyli wielkich propagatorów współczesnej sztuki z jego prezesem Jackiem Nowakiem na czele, oraz władz firmy Inżynieria Rzeszów S.A., które również słyną w stolicy Podkarpacia z zamiłowania do sztuk pięknych i ich promocji.
Jan Wołek. Artysta wielu talentów
Na inaugurację „Galerii na Parterze” zaprezentowano obrazy, głownie pejzaże, w tym podkarpackie, warszawskiego malarza, barda i poety – Jana Wołka.
Wołek, urodzony w 1954 roku w Warszawie, swoją karierę rozpoczynał w latach 70. w studenckim ruchu kulturalnym. Zasłynął jako jeden z najwybitniejszych twórców piosenki studenckiej. Dwukrotnie zwyciężył w Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, a później zdobył uznanie jako kompozytor i autor tekstów poetyckich i licznych przebojów wykonywanych przez czołowych artystów polskiej estrady, m.in. Irenę Santor, Łucję Prus, Irenę Jarocką, Alicję Majewską, Marylę Rodowicz, Zbigniewa Wodeckiego i wielu, wielu innych.
Równolegle Wołek rozwinął swoją pasję malarską i uczestniczył w wielu plenerach oraz wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i zagranicą. Ma też autorską galerię w Kazimierzu nad Wisłą.

Bo sztuka to jest najpiękniejsze oszustwo świata
Sztuka Jana Wołka zaprezentowana w „Galeria na Parterze” to malarstwo pejzażowe, realistyczne, pełne swoistego uroku i światła. Artysta sięga po pejzaże i sceny codzienności, nadaje im nową perspektywę i buduje z nich spokojną opowieść.
Ważnym motywem twórczości są sceny z Kazimierza Dolnego, można zobaczyć także obrazy z malarskich plenerów w Boguchwale. Jak sam opowiadał, nie maluje w plenerze z natury, tylko stara się obcując z otoczeniem, z przyrodą, chłonąć jej piękno, a następnie, już w zaciszu pracowni, to piękno wydobywać. I dany obraz nie przedstawia rzeczywistego pleneru, lecz to, co autor na dany temat sobie wymyślił i wyobraził.
Bo sztuka to jest najpiękniejsze oszustwo świata. I jest jedynym oszustwem, na które się godzimy, a nawet go pragniemy, bo to jest piękne oszustwo
powiedział podczas wernisażu Jan Wołek.
Wystawę prac Jana Wołka można oglądać do połowy maja. Następnie zaprezentowane zostaną obrazy Andrzeja Kijowskiego „Kija” z Komańczy.
Malarstwo Jana Wołka w „Galerii na Parterze” [ZDJĘCIA]












