Przejdź do treści
Na żywo
•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Dwa dni pod rząd zatrzymany za jazdę po alkoholu. Za drugim razem trafił do aresztu

Najpierw miał blisko 2,4 promila alkoholu, a dzień później ponad 2,5 promila. Mimo wcześniejszego zatrzymania ponownie wsiadł za kierownicę.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

47-letni mężczyzna w ciągu zaledwie dwóch dni dwukrotnie został zatrzymany za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Co ciekawe, w obu przypadkach jego niebezpieczną jazdę zauważył ten sam świadek, który uniemożliwił mu dalszą jazdę i powiadomił policję.

Pierwsze zatrzymanie w Błażowej

Do pierwszej interwencji doszło w poniedziałek po godzinie 16.30 na ulicy Chopina w Błażowej. Świadek wraz z żoną jechał w kierunku miasta, gdy zauważył srebrne Audi poruszające się w sposób wzbudzający podejrzenia. Samochód jechał nierówno, raz zwalniał, raz przyspieszał.

– Mężczyzna podejrzewał, że kierowca może być pijany. Powiadomił służby i gdy nadarzyła się okazja, zajechał drogę Audi, podszedł do samochodu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki – informuje rzecznik rzeszowskiej policji.

Na miejsce przyjechali policjanci z komisariatu w Dynowie. Badanie alkomatem wykazało, że 47-letni kierowca miał 2,38 promila alkoholu w organizmie. Nie miał za to uprawnień do kierowania pojazdami.

Trafił do policyjnej izby zatrzymań, a we wtorek, gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i został zwolniony.

Następnego dnia znów usiadł za kierownicą

Historia powtórzyła się tego samego dnia przed godziną 20. Ten sam świadek znów zauważył dziwnie poruszające się Audi. Mężczyzna podejrzewał, że za kierownicą może siedzieć ten sam kierowca. Pojechał za samochodem, a gdy było to bezpieczne, ponownie uniemożliwił dalszą jazdę i wezwał policję.

Przypuszczenia okazały się słuszne. Za kierownicą siedział ten sam mężczyzna. Badanie wykazało, że miał jeszcze więcej alkoholu niż dzień wcześniej – 2,52 promila.

Sąd zdecydował o areszcie

47-latek po raz drugi został zatrzymany i ponownie usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.

Tym razem prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Rzeszowie wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu. Uznał, że zachowanie mężczyzny świadczy o rażącym lekceważeniu prawa i stwarza poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Sąd przychylił się do tego wniosku. 47-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.