
Rzeszowscy studenci znaleźli się w światowej czołówce jednych z najtrudniejszych lotniczych zawodów studenckich świata. Koło Naukowe EUROAVIA Rzeszów z Politechniki Rzeszowskiej zajęło 4. miejsce w klasie Micro podczas SAE Aero Design West 2026 w Teksasie. To był najwyżej sklasyfikowany polski zespół w swojej kategorii.
Spis treści:
Studenci nie poprawiali starej konstrukcji. Postawili na nowy projekt i zbudowali samolot od początku. Przez cały rok testowali nowe rozwiązania i sprawdzali, jak można osiągnąć maksimum funkcji z małej maszyny.
Nowy samolot zamiast poprawek
Regulamin klasy Micro nie zmienił się względem poprzedniej edycji, zespół z Politechniki Rzeszowskiej zdecydował się zbudować konstrukcję od zera. Nowy projekt dawał większe możliwości niż poprawianie poprzedniego modelu.
– W całym procesie projektowym zespół postawił na iteracyjne podejście inżynierskie, opierające się na krótkich, ale bardzo intensywnych cyklach: test – analiza – modyfikacja – ponowny test – mówią studenci.
Później przyszły testy w tunelu aerodynamicznym, które pomogły dobrać silnik i śmigło. Tak powstały trzy prototypy po których odbyła się seria próbnych lotów.
Klasa Micro należy do najtrudniejszych kategorii zawodów. Samolot musi startować na jak najkrótszym odcinku, ważyć jak najmniej i mieć minimalną rozpiętość skrzydeł. Jednocześnie powinien zabrać w powietrze jak największy ładunek cieczy.

Na zawody do Teksasu poleciała siedmioosobowa reprezentacja. W składzie znaleźli się:
- Maciej Nejman jako team leader,
- piloci Wojciech Koszelski i Sebastian Florek,
- Wojciech Stachura odpowiedzialny za taktykę,
- główny mechanik Jakub Stryczek,
- mechanik pomocniczy Kamil Angowski
- i specjalistka ds. logistyki Izabela Zięba.
Za projektem stało jednak ok. 30 osób.
Burza pierwszego dnia
Burza, silny wiatr i grad – tak wyglądał pierwszy dzień lotów punktowanych. Porywy zrywały namioty innych zespołów. EUROAVIA latała. Jako jedna z nielicznych drużyn skutecznie wykorzystywała każde okno pogodowe i zdobywała punkty.
Pogoda poprawiła się w drugim dniu zawodów, ale przed startami ustawiły się bardzo długie kolejki. Ok. połowa zespołów nie zdążyła zrobić pełnego programu lotów. Rzeszowianom się to udało. Zrealizowali wszystkie zaplanowane próby.
EUROAVIA zdobywa czwarte miejsce i dwa złota
W stawce złożonej z zespołów z Chin, USA, Kanady, Hiszpanii, Meksyku, Portoryko i Czech Rzeszowianie zajęli 4. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. miejsce w kategorii Design. W obu towarzyszących konkursach sięgnęli po złoto. Wygrali Aero Design MATHWORKS Simulation Award za jakość analiz matematycznych oraz konkurs Aero Design ONSHAPE.
Za miesiąc EUROAVIA Rzeszów wystartuje w BMFA Payload Challenge w kategorii Distance w Wielkiej Brytanii.




