
Prace, które pozwalają zajrzeć w głąb duszy artysty. W Muzeum Okręgowym w Rzeszowie odbył się wernisaż wyjątkowej wystawy „Franciszek Frączek intymnie”.
Spis treści:
Ekspozycja wpisuje się w obchody Roku Franciszka Frączka na Podkarpaciu i upamiętnia 20. rocznicę śmierci jednego z najważniejszych artystów w regionie.
Spotkanie z twórczością pełną emocji
Wernisaż przyciągnął liczne grono miłośników sztuki, którzy wypełnili przestrzeń muzeum. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele środowiska artystycznego, mieszkańcy Rzeszowa oraz bliscy artysty.
Wystawę w Muzeum Okręgowym otwarli córka malarza Jolanta Frączek-Burkacka, dyrektor muzeum Bogdan Kaczmar oraz kuratorka ekspozycji Dorota Rudzka. Podkreślali oni wyjątkowo osobisty charakter prezentowanych prac oraz znaczenie Frączka dla lokalnej kultury.

Autoportret jako opowieść o życiu
Centralnym punktem wystawy są autoportrety – motyw, do którego Franciszek Frączek wracał przez całe życie. Pokazano prace od lat 30. XX wieku aż po dzieła powstałe u kresu jego twórczości.
Obrazy i rysunki ukazują nie tylko wizerunek artysty, ale też jego emocje, wspomnienia i przeżycia. W wielu pracach pojawiają się sceny z codzienności, jak wyjazdy na plenery, ale też trudne doświadczenia wojenne.
Niektóre dzieła mają charakter oniryczny i symboliczny. Artysta sięga w nich po motywy snu, wyobraźni i świata nadprzyrodzonego.
Słowiańskie inspiracje i osobiste pamiątki
Część prezentowanych prac nawiązuje do kultury słowiańskiej. Frączek, który przyjął imię Słońcesław z Żołyni, często sięgał po motywy mitologiczne i ludowe, nadając im własny, malarski język.
Na wystawie można zobaczyć nie tylko obrazy i rysunki, ale też przedmioty należące do artysty, m.in. jego ubiór, paletę malarską i sztalugę. Te elementy pozwalają lepiej zrozumieć jego codzienność i warsztat pracy.
Ekspozycja powstała dzięki współpracy muzeum z kolekcjonerami prywatnymi oraz Biurem Wystaw Artystycznych w Rzeszowie.
Wystawa „Franciszek Frączek intymnie” otwarta jest do końca maja.
„Franciszek Frączek intymnie”. Wernisaż w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie [ZDJĘCIA]










