Przejdź do treści
Na żywo
•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Resovii. W Rzeszowie trwa projekt dla młodych zawodników•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Zdjęcia i filmy

Ekstremalne warunki, survival i walka w górach. Tak trenowali żołnierze WOT w Bieszczadach

Podkarpaccy terytorialsi przeszli intensywne szkolenie w Bieszczadach. Pod okiem brytyjskich żołnierzy budowali obóz, ewakuowali rannych i walczyli w ekstremalnych warunkach.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!
Terytorialsi w trakcie rozpalania ognia
1. Żołnierze WOT podczas szkolenia w ekstremalnych warunkach w Bieszczadach. | Fot. materiały prasowe

Podkarpaccy terytorialsi przeszli intensywne szkolenie w Bieszczadach. Pod okiem brytyjskich żołnierzy budowali obóz, ewakuowali rannych i walczyli w ekstremalnych warunkach.

Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej wrócili właśnie ze szkolenia, które pod okiem brytyjskich instruktorów z Army Special Operations Brigade (ASOB) odbywało się w Bieszczadach. W szkoleniu uczestniczyli także żołnierze z innych jednostek WOT.

Terytorialsi mieli okazję doskonalić techniki przetrwania i walki w trudnym, górzystym terenie. Szkolenie obejmowało m.in. poruszanie się na rakietach śnieżnych, budowę schronień w niskich temperaturach, pokonywanie przeszkód wodnych, a także ewakuację rannych i udzielanie pomocy w przypadkach hipotermii oraz odmrożeń.

Brytyjski żołnierz podczas szkolenia w Bieszczadach
2. Brytyjscy instruktorzy przekazywali swoje doświadczenia zdobyte w ekstremalnych warunkach za kołem podbiegunowym. | Fot. materiały prasowe

Brytyjsko-polska współpraca wojskowa

Sierżant George z Army Special Operations Brigade podkreślił znaczenie współpracy polsko-brytyjskiej w kontekście wspólnego bezpieczeństwa.

– Polska jest historycznym sojusznikiem Wielkiej Brytanii. Współpraca obronna między naszymi krajami ma fundamentalne znaczenie dla odstraszania tych, którzy chcieliby podważyć europejskie interesy. Żołnierze WOT wykazali się ogromnym zaangażowaniem i profesjonalizmem.

Szkolenie zostało podzielone na moduły teoretyczne i praktyczne. Jak zauważył st. szer. Marcin z 33. batalionu lekkiej piechoty (3. PBOT), brytyjscy instruktorzy stosowali różnorodne metody nauczania, łącząc teorię z praktyką.

– Najpierw poznawaliśmy zagadnienia teoretycznie, a następnie przechodziliśmy do instruktażu. Czasami cały temat realizowany był w jednym bloku, co pozwalało na szybkie przyswojenie wiedzy – wyjaśnił.

Warto dodać, że brytyjscy instruktorzy doświadczenie i umiejętności zdobywali na kursach w Skandynawii, za kołem podbiegunowym.

Terytorialsi z Podkarpacia na kursie w Bieszczadach
3. Ćwiczenia w terenie obejmowały m.in. organizację przemarszów i organizowanie zasadzek w trudnym terenie. | Fot. materiały prasowe

Przygotowanie do działań w warunkach zimowych

Najważniejszym celem szkolenia, które początkiem lutego odbyli podkarpaccy terytorialsi, było przygotowanie żołnierzy do działań w warunkach zimowych. Uczestnicy uczyli się organizacji przemarszów, obozowania, organizowania zasadzek oraz zapewnienia logistyki w surowym klimacie.

Zdobyte umiejętności są niezwykle przydatne nie tylko na polu walki, ale także w czasie pokoju. Znajomość tych zagadnień może być przydatna także podczas działań poszukiwawczo-ratunkowych czy niesienia pomocy cywilom.

St. szer. Jerzy z 13. ŚBOT zauważył, że wspólne szkolenie pozwoliło jeszcze bardziej zacieśnić relacje między polskimi i brytyjskimi żołnierzami.

– Najważniejsze wartości, jakie wzmocniło to szkolenie, to poczucie, że jesteśmy partnerami. Na tym możemy budować przyszłe bezpieczeństwo regionu – podsumował.

Podkarpaccy terytorialsi szkolą się w Bieszczadach. Zobacz zdjęcia

Podkarpaccy terytorialsi na szkoleniu w bieszczadzkim lesie
4. Podkarpaccy terytorialsi uczyli się budowy schronień w trudnych warunkach pogodowych. | Fot. materiały prasowe
Podkarpaccy terytorialsi i brytyjscy istruktorzy wojskowi w Bieszczadach
5. Zajęcia z zakresu taktyki zimowej prowadzili instruktorzy z Army Special Operations Brigade. | Fot. materiały prasowe
Podkarpaccy terytorialsi idą przez las
6. Żołnierze ćwiczyli m.in. procedury ratunkowe w przypadku hipotermii i odmrożeń. | Fot. materiały prasowe
Brytyjski żołnierz uczy terytorialsów na kursie w Bieszczadach
7. Szkolenie w Bieszczadach miało na celu poprawę współpracy między polskimi i brytyjskimi żołnierzami. | Fot. materiały prasowe
Surwiwal w Bieszczadach pod okiem brytyjskich instruktorów wojskowych
8. Surwiwalowy trening w Bieszczadach zakończył się sukcesem. Żołnierze WOT zdobyli nowe umiejętności surwiwalowe. | Fot. materiały prasowe

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.