Pierwsze plany S19 przewidywały węzeł w Lutoryżu, który pozwoliłby kierowcom ominąć centrum Boguchwały. Węzeł nie powstał, most do Budziwoja, który mógłby pomóc rozwiązać ten problem, utknął na etapie rozmów. Przeprawy nikt nie projektuje.
Co samorządy rzeczywiście przygotowały dla mostu w miejscu obecnej kładki między Boguchwałą a Budziwojem?
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek od dawna mówi, że przeprawa jest potrzebna, żeby ułatwić przejazd między wschodnią a zachodnią częścią miasta. Burmistrz Boguchwały chce przede wszystkim wyprowadzić ruch z centrum Boguchwały. Obaj chcą mostu, ale każdy widzi dla niego inną rolę. Bez decyzji Rzeszowa inwestycja nie ruszy.











