Przejdź do treści
Na żywo
•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia•Józef Szajna przeżył Auschwitz m.in. dzięki jej lekom. Maria Stromberger patronką ma swoją ulicę w Rzeszowie•Rzeszów wyda ponad milion złotych na nowe rośliny. Mają przypominać kwitnące łąki•W Wisłoku w Rzeszowie płynie coraz mniej wody. Czy przez suszę zabraknie jej w kranach? •Będzie nowy asfalt na ul. Piłsudskiego w Dynowie i granitowe rondo w Niechobrzu•Demo Day mLab AI 2026. Studenci stworzyli nowe narzędzia dla NGO•W kręgu Przedmieścia. Wystawa kończy jubileusz 25-lecia rzeszowskiego teatru [ZDJĘCIA]•Piłka nożna, siatkówka i koszykówka przy Poznańskiej. Politechnika Rzeszowska otworzyła nowe boiska•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia•Józef Szajna przeżył Auschwitz m.in. dzięki jej lekom. Maria Stromberger patronką ma swoją ulicę w Rzeszowie•Rzeszów wyda ponad milion złotych na nowe rośliny. Mają przypominać kwitnące łąki•W Wisłoku w Rzeszowie płynie coraz mniej wody. Czy przez suszę zabraknie jej w kranach? •Będzie nowy asfalt na ul. Piłsudskiego w Dynowie i granitowe rondo w Niechobrzu•Demo Day mLab AI 2026. Studenci stworzyli nowe narzędzia dla NGO•W kręgu Przedmieścia. Wystawa kończy jubileusz 25-lecia rzeszowskiego teatru [ZDJĘCIA]•Piłka nożna, siatkówka i koszykówka przy Poznańskiej. Politechnika Rzeszowska otworzyła nowe boiska
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Józef Szajna przeżył Auschwitz m.in. dzięki jej lekom. Maria Stromberger patronką ma swoją ulicę w Rzeszowie

Austriaczka Maria Stromberger ratowała w Auschwitz młodych więźniów z Rzeszowa. Od piątku jej imię nosi ulica na osiedlu Pułaskiego. Na ścianie II LO zawisła tablica, która ją upamiętnia.

Martyna KrępaMartyna Krępa ·
Udostępnij
Skopiowano!
Uroczystość nadania imienia Marii Stromberger ulicy na osiedlu Pułaskiego w Rzeszowie
Rzeszów upamiętnił Austriaczkę, która w Auschwitz ratowała uczniów rzeszowskich gimnazjów. | Fot. Grzegorz Bukała, UM Rzeszowa

Stromberger urodziła się w 1898 r. i była dyplomowaną pielęgniarką. Od 1942 r. pracowała w obozie Auschwitz-Birkenau. Podlegała bezpośrednio lekarzom SS, dlatego za każdą pomoc dla więźniów groziła jej śmierć. Przylgnął do niej przydomek „Anioł z Auschwitz”. Uratowała m.in. Józefa Szajnę, polskiego malarza, który urodził się w Rzeszowie.

Ładowanie artykułu…

Imię Marii Stromberger dla ulicy zaproponowali społecznicy

Ulica Marii Stromberger jest nowa i do tej pory nie miała nazwy. Zaczyna się przy al. Piłsudskiego i biegnie na południowy zachód. Rada Miasta Rzeszowa nadała jej nazwę już 26 maja.

Z pomysłem wystąpiły Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa i Stowarzyszenie Nasz Dom Rzeszów. Za inicjatywą stali Jerzy Maślanka, redaktor naczelny miesięcznika „Nasz Dom Rzeszów”, i mec. Bogusław Kobisz, wiceprezes stowarzyszenia.

Prezydent Rzeszowa i konsul Austrii mówili, czego uczy postawa Stromberger

- Mamy okazję upamiętnić osobę, która stała się wzorem humanizmu i symbolem tego, że nawet w tragicznych, przerażających okolicznościach wojny można zachować człowieczeństwo. Dla nas, pierwszego Miasta Ratownika na świecie, odznaczonego tym tytułem przez prezydenta Zełenskiego za postawę humanitarną w czasie tej wojny, ma to szczególne znaczenie - mówił podczas uroczystoścu prezydent Rzeszowa, Konrad Fijołek.

Głos zabrała też Regina Figl, konsul generalna Austrii w Krakowie.

- Przykład Marii Stromberger pokazuje nam, że każda osoba w życiu ma wybór między czynieniem dobra a zła, nawet w najgorszych okolicznościach. Jej przykład pokazuje także, że zawsze mamy szansę, by wykazać się odwagą - podkreślała Regina Figl.

Uroczystość nadania imienia Marii Stromberger ulicy na osiedlu Pułaskiego w Rzeszowie
1/12

Uroczystość nadania imienia Marii Stromberger ulicy na osiedlu Pułaskiego w Rzeszowie. | Fot. Grzegorz Bukała, UM Rzeszowa

W maju 1940 roku Niemcy aresztowali w Rzeszowie uczniów dwóch gimnazjów

Podczas łapanki Niemcy zatrzymali młodych ludzi, w większości uczniów I i II Państwowego Gimnazjum w Rzeszowie. Jako więźniów politycznych osadzili ich w Auschwitz. Byli wśród nich Edward Pyś, Zbigniew Bendkowski, Emil i Stanisław Barańscy, Jan Zdebik, Józef Nowacki, Kazimierz Albin, Eugeniusz Nedojadło i Tadeusz Szewczyk. Józefa Szajnę Niemcy zatrzymali później, gdy próbował przedostać się na Węgry.

Właśnie oni odegrali szczególną rolę w tym, co Stromberger robiła w obozie.

Stromberger przynosiła więźniom leki i ukrywała chorych przed selekcją

Pielęgniarka dostarczała im jedzenie i leki. Dawała też ubrania. Chorych ukrywała przed selekcjami.

Edward Pyś ciężko chorował na tyfus plamisty. Przeżył, bo Stromberger się nim opiekowała i go leczyła.

Józef Szajna dwa razy siedział w celi śmierci i w każdej chwili groziła mu egzekucja. Przetrwał m.in. dzięki lekom i dodatkowemu jedzeniu, które od niej dostawał.

Ładowanie artykułu…

Pielęgniarka została łączniczką obozowego ruchu oporu

Austriacki portal edukacyjny erinnern.at opisuje, że Stromberger współpracowała z konspiracją w Auschwitz, także z Edwardem Pysiem. Wynosiła z obozu korespondencję i dokumenty o zbrodniach esesmanów. Raz przemyciła do obozu pistolet.

Gdy konspiratorzy stracili kontakt ze światem poza obozem, poprosili ją, żeby została ich łączniczką. Z wiadomościami jeździła m.in. do Królewskiej Huty, dzisiejszego Chorzowa.

Pyś na początku 1944 r. przemycił do Birkenau materiały wybuchowe i ulotki. Wykorzystał do tego swoją pracę przy transporcie aparatów rentgenowskich.

Ładowanie artykułu…

Po wojnie Stromberger pół roku siedziała w obozie dla internowanych

Wiosną 1946 r. zatrzymały ją w Austrii francuskie władze okupacyjne. Oskarżyły ją, że w Auschwitz zabijała więźniów zastrzykami z fenolu. Trafiła do obozu dla internowanych w Brederis, w którym siedzieli też byli naziści.

W jej obronie stanęli byli więźniowie Auschwitz, także z Rzeszowa. Złożyli świadectwa o tym, co dla nich robiła. Według erinnern.at o tym, że nie stanęła przed sądem, przesądziły interwencje z Polski. Na wolność wyszła 23 września 1946 r.

25 marca 1947 r. zeznawała w Warszawie w procesie Rudolfa Hößa, komendanta Auschwitz. Stenogram jej zeznań udostępnia Instytut Pileckiego. W tym samym roku przyjechała do Rzeszowa i spotkała się z rodzinami ludzi, których uratowała. Zmarła w 1957 r. w Bregencji.

Tablica na II LO powstała według pracy, która wygrała szkolny konkurs

Konkurs rozstrzygnęły Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa i Stowarzyszenie Nasz Dom Rzeszów. Wygrała praca Oliwii Szpieć. Tablicę wykonał rzeźbiarz Krzysztof Brzuzan.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.