Przejdź do treści
Na żywo
•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Ponad 5 tys. interwencji, co 17 minut akcja. Podkarpaccy strażacy podsumowali wakacje

Strażacki samochód wyjeżdżał do akcji średnio co 17 minut. W czasie tegorocznych wakacji na Podkarpaciu odnotowano ponad 5 tys. interwencji, w których uczestniczyło blisko 10 tys. zastępów.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Dwa miesiące wakacji oznaczały dla podkarpackich strażaków tysiące wyjazdów do zdarzeń w całym regionie. Od początku lipca do końca sierpnia strażacy byli wzywani ponad 5 tys. razy.

– Strażacki samochód wyjeżdżał w tym okresie do akcji średnio co 17 minut. W działania zaangażowanych było blisko 10 tys. zastępów strażaków ochotniczych straży pożarnych i Państwowej Straży Pożarnej naszego regionu – podsumowuje starszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP.

Nie tylko gaszenie pożarów

Choć pożary stanowiły ponad tysiąc wakacyjnych interwencji, zdecydowana większość wyjazdów strażaków dotyczyła innych zagrożeń.

– Spektrum naszych działań było ogromne. Usuwaliśmy skutki burz, nawałnic i silnych opadów deszczu, prowadziliśmy działania w zakresie ratownictwa chemicznego i ekologicznego. Byliśmy też wzywani praktycznie do każdego wypadku drogowego – mówi Marcin Betleja.

Łącznie pomocy przedmedycznej strażacy udzielili niemal 700 osobom.

Wśród wakacyjnych zgłoszeń znalazły się także takie, które nie wymagały rzeczywistej interwencji służb. Strażacy odnotowali 285 alarmów fałszywych.

Odwiedzali obozy harcerskie

Wakacje to dla strażaków nie tylko działania ratownicze. Odwiedzali oni również obozy harcerskie. Sprawdzali m.in. warunki i organizację ewakuacji oraz przygotowanie na sytuacje zagrożenia. Prowadzili też szkolenia dotyczące komunikacji radiowej i sprawdzali łączność z pozostałymi służbami ratowniczymi. Uczestnicy obozów w trakcie takich wizyt mogli również nauczyć się korzystania z podręcznego sprzętu gaśniczego oraz podstaw udzielania pierwszej pomocy.

– Dzisiaj rozpoczyna się rok szkolny. Uczniom i ich rodzicom, a także kadrze pedagogicznej życzymy spokojnego i bezpiecznego nowego roku szkolnego – dodaje na koniec rzecznik podkarpackich strażaków.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.